Whisky Grant’s i nietypowe warsztaty łączenia alkoholu i zapachu.

Warsztaty Grant's

Niedawno miałem przyjemność uczestniczyć w warsztatach, które zorganizowane zostały przez Grant’s . Na warsztatach można było dowiedzieć się wielu bardzo ciekawych rzeczy i co najważniejsze skomponować swój własny smak whisky…

Ale to nie był koniec atrakcji. Na zaproszeniu napisano, że odbędzie się również spotkanie z senselierką. Nie było wytłumaczone, w jakim celu. Jak się okazało, mieliśmy niepowtarzalną okazję skomponowania swojego własnego zapachu pachnidła, na bazie spirytusu whisky.

Od początku:

Ambasadorem Grant’s jest Mateusz Zabiegaj, który opowiadał nam o marce, historii, destylacji, leżakowaniu, beczkach… I jeszcze wielu innych ciekawych rzeczach.

Z ciekawostek, okazuje się, że Polska jest drugim konsumentem whisky Grant’s na świecie. Pierwsza jest… Francja, która jest również największym rynkiem szkockiej na świecie.

Whisky dojrzewająca w beczkach nie należy do producenta tylko do Jej wysokości Królowej. Dopiero po rozlaniu do butelek i zapłaceniu podatku alkohol staje się własnością Willliam Grant and Sons.

Przechadzając się po niewentylowanym magazynie i wdychając magazynowe powietrze można się upić w ciągu minuty.

Whisky szkocka jest oparta o bazę zbożową. Produkt fermentacji to piwo niechmielowe, które zawiera ok 10% alkoholu.

Usiedliśmy do stołu, przy którym stały jak w pracowni chemicznej: menzurki, pipety, szklanki, kieliszki, miarki, butelki z napisami single molt 1,2,3 i grain whisky.

Bardzo ciekawy wykład na temat procesu produkcji whisky słodowej produkcji whisky zbożowej, co obejrzycie na zdjęciach poniżej.

Produkcja whisky słodowej.

Grant's whisky słodowa

Produkcja whisky zbożowej.

Grant's - whisky zbożowa

Później mieliśmy za zadanie przygotowanie mieszanek ( blend ) z dostępnych na stole alkoholi . Do wyboru były dwa przepisy.

Grant's - przepisy

Następnie mieliśmy możliwość skomponowania własnej receptury whisky i zastania masterblenderem. 🙂

Single molt Grant's

Poniżej moja własnoręcznie skomponowana whisky 🙂

Grant's - MrMature

Jeszcze tylko zdjęcie z ambasadorem marki Grant’s i moją whisky.

MrMature i Mateusz Zabiegaj

Druga część była poświęcona zapachom, które mieliśmy przyjemność tworzyć na bazie spirytusu whisky Grant’s pod czujnym okiem senselierki Marty Siembab.

Na zdjęciu poniżej Mateusz Zabiegaj i Marta Siembab.

Mateusz Zabiegaj i Marta Siembab

Marta opowiadała nam o olejkach zapachowych, pokazywała nam najciekawsze zapachy olejków z całego świata. Mówiła, które olejki są bardziej intensywne, które cięższe a które świeże w odbiorze. Których można do kompozycji dodać więcej a których np. tylko jedną kroplę żeby nie zdominowały całej mieszanki.

Mieliśmy do dyspozycji 10 olejków: balsam copaiba, olejek cytrynowy, olejek pomarańczowy, olejek cynamonowy, olejek sosnowy, olejek z jodły syberyjskiej, olejek mirry, olejek jałowca, olejek jaśminu i olejek neroli.

olejki zapachowe

 

Po zapoznaniu się ze wszystkimi olejkami, myliśmy wybrać, 5 z których mieliśmy stworzyć swój własny zapach.

Mój wybór padł na:

DSC_3619a

Oczywiście nie zdradzę wam proporcji ( ilości ml poszczególnych olejków użytych do kompozycji – to moja tajemnica:))

Pachnidło

Na efekt końcowy muszę poczekać około 3 tygodni, ponieważ całość musi się nawzajem wytrawić.

Poniżej  Marta Siembab i moje  własne pachnidło 🙂

MrMature i Marta Siembab

Dla takich warsztatów warto było zostać bloggerem .

Inne wpisy o alkoholach:

http://mrmature.pl/szampan-wyjatkowe-wino-musujace-mrmature/

http://mrmature.pl/rum-i-grog/

http://mrmature.pl/whiskey-whisky-o-trunkach-slow-kilka/

 

Miłego czytania 🙂

 

 

Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedIn

MrMature

Świat prawdziwych mężczyzn to też moda. Moda to nie tylko ubrania, ale również dodatki, gadżety i drink, który trzymacie w dłoni. Styl tkwi w szczegółach – ja o nich opowiem. Moją misją jest pokazać Wam, drodzy Panowie, jak osiągnąć klasę.

You may also like...