Garnitury kiedyś i dziś.
Nad tematem garniturów pochylałem się wielokrotnie bo to jest temat rzeka. Dziś sięgam trochę wstecz.

W dzisiejszych czasach w sklepach mamy ogromny wybór garniturów. Jak sobie przypomnę, jak wyglądało to jeszcze 10- 15 lat temu to nie uwierzyłbym, że będą takie możliwości. W sklepie ubiorą ciebie w 100% we wszystko co jest potrzebne do garnituru.
Ale to, że wszystko jest dostępne w sklepie nie przekłada się na to co widzimy na ulicy. Oczywiście jest to zjawisko, które można zauważyć na całym świecie i w większości przypadków jest to spowodowane brakiem dostatecznych środków pieniężnych. Jeżeli jednak widzę polityka, pracownika banku, czy przedstawiciela farmaceutycznego ubranego w garnitur uznawany za modny 10, a czasem 15 lat temu to wytłumaczenia nie ma. Może niektórzy panowie wychodzą z założenia, że jak się jeszcze nie poprzecierał, czy nie zmechacił to można nosić.
Otóż, nie Panowie!!! Na kilku przykładach pokażę wam, że wymieniając trochę częściej niż raz na 10 lat garnitur, naprawdę można wyglądać dużo lepiej z korzyścią dla siebie. Po prostu jesteście Panowie lepiej odbierani przez otoczenie, znajomych czy potencjalnych partnerów biznesowych.
To się nazywa efekt pierwszego wrażenia.
Kiedy pierwszy raz spotykasz się biznesowo z osobą z którą rozmawiałeś przez telefon to ta osoba przy spotkaniu oceni ciebie przez pryzmat wyglądu zewnętrznego.
Jeżeli jesteś modnie ubrany, masz świeżą koszulę, ładny modny krawat, buty i dodatki to na spotkaniu biznesowym zrobisz wrażenie człowieka sukcesu. Stajesz się wiarygodny. Nie wspomnę o randce z nieznajomą. Zastanów się czy warto spalić pierwsze wrażenie?
Poniżej pokażę wam kilka zdjęć z pokazów czy kampanii, w których miałem przyjemność brać udział kilka lat temu i sami porównajcie sobie jak wyglądał garnitur kiedyś i dziś.
Zwróćcie uwagę zarówno na krój jak i na kolory, które były modne w tamtych czasach.
Oto garnitur sprzed kilkunastu lat:

Niestety zdjęcia „wykopałem” gdzieś w moim archiwum i nie wiem kto jest ich autorem. Jeżeli autor rozpozna swoje zdjęcia i zgłosi się do mnie, to z przyjemnością je podpiszę.
Teraz zdjęcia sprzed dziesięciu lat. Krój trochę bliżej ciała. Zwróć uwagę na długość marynarki i szerokość nogawki.

Te zdjęcia zrobił mój przyjaciel z którym pracuję do dziś czyli Leszek Bosak http://leszekbosak.com/
A teraz zdjęcia garniturów sprzed 6 lat.

Te zdjęcia również robił Leszek Bosak http://leszekbosak.com/
Poniżej garnitur współczesny. Taliowany i wąska nogawka.

A teraz porównania:

Tak… Garnitury kiedyś i dziś…
Mam nadzieję że udało mi się pokazać różnice 

