Rum i grog to temat dzisiejszego wpisu z cyklu wycieczka po alkoholach.

Rum – alkohol z Karaibów
RUM – napój alkoholowy wytwarzany ze sfermentowanego soku z trzciny cukrowej, jego koncentratu lub melasy. Charakteryzuje się wysoką zawartością alkoholu ( 37,5% nawet do 81% ) .
GROG – to dziś określenie napoju alkoholowego powstałego z rumu lub innego napoju wyskokowego o wysokiej zawartości alkoholu, rozcieńczony wodą z dodatkami np. soku z cytrusów, cynamonu lub cukru.
Historia rumu jest trochę zawiła i jego popularność niejako została trochę wymuszona ze względu na panujące okoliczności. W okresie wielkich odkrywczych wypraw do ameryki człowiek nie radził sobie jeszcze z długoterminowym przechowywaniem wody i woda bardzo szybko psuła się. Trzeba ją było po pewnym czasie w podróży zastępować innymi płynami np piwem czy winem które wytrzymywały dłużej.
Trzcinę cukrową do Ameryki podobno zawiózł Kolumb i tam w bardzo szybkim tempie rozprzestrzeniła się ona po całym znanym wówczas nowym świecie. Niedługo po tym jak to w ludzkiej naturze leży ludzie zaczęli z soku z trzciny cukrowej robić alkohol. Ser William Penn jako pierwszy zaczął używać rumu jako zamiennika do racji płynów na okrętach. Jak to się stało ? Trochę przez przypadek . Po zdobyciu Jamajki chciał uzupełnić zapasy płynów ale na Jamajce nie mieli zbyt wiele piwa i wina. Mieli natomiast rum. Wiceadmirał Penn kazał więc załadować na pokład Rum.
Rum i grog- historia.
Rum ponieważ jest mocniejszym alkoholem, doprowadzał do burd i niesubordynacji na pokładzie, więc rozcieńczany był z wodą z dodatkiem wapna i soku z limonek – tak powstał Grog. Za stworzenie którego, uważa się Wiceadmirała Edwarda Verona. W jego czasach rum był powszechnie stosowany na statkach. Jednocześnie brak świeżej wody i świeżego pożywienia podczas dłuższych rejsów sprawiał że marynarze bardzo często umierali na szkorbut.W tamtych czasach nie odkryto jeszcze powodu zachorowań na szkorbut. Dzisiaj wiemy, że bierze się z braku witaminy C. Tak więc, całkiem przypadkowo dodając do grogu soku z limonki marynarze przyjmowali witaminę C i rzadziej zapadali na tę chorobę.
Wspomniany Wiceadmirał Vernon kazał rozcieńczać rum wodą w stosunku 2:1 i takie racje marynarze dostawali 2 razy dziennie. W roku Pańskim 1731 w oficjalnym rozporządzeniu do służby w marynarce Jego Królewskiej Mości zastąpiono rumem, piwo i wino. Nie tylko marynarze angielscy pokochali rum. Cały nowy świat raczył się rumem a szczególnie przypadł on do gustu piratom.
Dlaczego o tym trunku dziś piszę ? Ponieważ jeszcze kilka lat temu w Polsce myślano, że rum i grog to to samo.
Ciekawostka – we wczesnych Stanach Zjednoczonych używano rumu w wyborach. Kandydat który chciał wygrać wybory rozdawał darmowy rum gawiedzi i w ten sposób zyskiwał wyborców. Ciekawe czy dziś też by się to sprawdziło.
Poniżej rum z Jamajki.
- Rum biały
- Rum czarny
- Rum bursztynowy
A tu poniżej rum z Kuby.

Rum Havana Club
Najbardziej znanym autentycznym kapitanem pirackim jest Czarnobrody albo postać fikcyjna z powieści – kapitan Flint czy Długi John Silver, a ostatnio Jack Sparrow. Ale, największym był Sir Henry Morgan który w 1671 roku dowodząc eskadrą 28 okrętów zdobył Panamę. Na jego cześć produkowany jest dziś Rum Captain Morgan.
Na Kubie miałem przyjemność zwiedzać muzeum innego Rumu – Havana Club. Tam podstawowym alkoholem jest rum i oczywiście drinki z rumem. Najbardziej popularny jest, jak to na wyspie rewolucji – cuba libre .
Tak wyrabia się sok z trzciny cukrowej.
- Urządzenie do wyciskania soku z trzciny cukrowej
- Urządzenie do wyciskania soku z trzciny cukrowej
Sok mętny ale bardzo smaczny.

To jeszcze nie rum tylko sok z trzciny cukrowej
Poniżej makieta pierwszej fabryki Rumu Havana Club.
- Fabryka rumu
- Fabryka rumu
- Fabryka rumu
- Fabryka rumu
A w taki sposób kiedyś napełniało się butelki.

Napełnianie butelek – rum.
Tu można było skosztować każdego rodzaju rumu.

Wszystkie rodzaje rumu
Jak już wspominałem bez rumu nie ma imprezy 

Rum – podstawa imprezy na Kubie.
Do opisu wiadomości zaczerpnąłem z internetu oraz z własnych doświadczeń. 











Najnowsze komentarze