Kolejny weekend wielkiej motoryzacji, na Warsaw Motoshow 2016 za nami.
Ogromna ilość ludzi przewinęła się przez PTAK WARSAW EXPO. Jak zwykle najwięcej gości było w sobotę i uwierzcie mi, że zaraz po 12: 00 ciężko było się poruszać, a o spokojnym zrobieniu zdjęć można było zapomnieć. Na szczęście pracowałem na Warsaw Motoshow 2016 przez 3 dni, więc czasu miałem wystarczająco dużo żeby cyknąć kilka fotek, najciekawszym moim zdaniem pojazdom.
Było wielu dilerów aut, ale również wystawiało się wiele firm, które dla pasjonatów potrafią zrobić z autem prawie wszystko:). Były także ku uciesze młodszej części gości stanowiska z grami moto…, stanowiska z modelami gdzie można było podziwiać zawodowców, którzy kierują autami sterowanymi radiem. Były firmy zajmujące się odnawianiem aut czy lakierów samochodowych. Poniżej zdjęcia zarówno nowości, które przyciągały największą ilości gości jak Ferrari, Lamborghini, Aston Martin. Jak i samochody starsze i bardzo stare – z początków motoryzacji. Miłego oglądania.
Na Warsaw Motoshow nie mogło zabraknąć, Ferrari…




ASTON MARTIN DB 11 – dowiedziałem się na stoisku że DB10 został wyprodukowany tylko w 10 egzemplażach i tylko na potrzeby filmu z przygodami Agenta 007 pt „SPECTRE”. A oto jego następca :
Udało mi się nawet do niego usiąść. Ma się te znajomości 😉

Pozostałe zabawki z Warsaw Motoshow:







Teraz Legendy… – ktoś rozpoznaje? FORD T – mógł być w każdym kolorze pod warunkiem, że by to kolor czarny.





Trochę młodsze …




Bardziej sportowe …

Poważniejsze …



A teraz NASZE POLSKIE 






Były też ładne SUV-y



Kilka Amerykanów …



Jednoślady …


I jeszcze …

Warsaw Motoshow 2016 to nie tylko samochody i motocykle…
A takie BMW kiedyś miałem, co prawda w coupe nie cabrio – ale wspomnienia wróciły.

Zapraszam na mój Instagram.






Najnowsze komentarze